1410 - Grunwald 1610 - Kluszyn 1809 - Razyn 2010 - ? Co 200 lat - prawie jak w zegarku - komus spuszczamy lanie. Komu tym razem? Pozdrawiam Anstan
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Kto nastepny,?
2010-07-04 21:33:57
On 2010-07-04 21:25:16 +0200, "Anstan" said: > > Co 200 lat - prawie jak w zegarku - komus spuszczamy lanie. Komu tym razem?
PiS-owi?
Re: Kto nastepny,?
2010-07-04 22:21:27
Dnia 2010-07-04 21:25, Użytkownik Anstan napisał: > 1410 - Grunwald > 1610 - Kluszyn > 1809 - Razyn > 2010 - ? > Co 200 lat - prawie jak w zegarku - komus spuszczamy lanie. Komu tym razem? > Pozdrawiam Anstan
Zmartwię Cię, teraz walczymy ze światowym terroryzmem czyli damy łomot własnym obywatelom. Mam nadzieje że tylko finansowy a nie prawdziwy. A jak lubisz takie zabawy to w 1612 siedzieliśmy w Moskwie (ich rząd do dzisiaj przypomina to swoim obywatelom), 1812 "zwiedzaliśmy" Moskwę z Francuzami. Z kim będziemy "zwiedzali" w 2012 ?
Pozdrawiam
Re: Kto nastepny,?
2010-07-04 22:26:02
W dniu 04-07-2010 22:21, RadoslawF pisze: . > Z kim będziemy "zwiedzali" w 2012 ? > > > Pozdrawiam Z Chinczykami? :)
Re: Kto nastepny,?
2010-07-04 22:34:38
On Sun, 04 Jul 2010 21:25:16 +0200, Anstan wrote: >1410 - Grunwald >1610 - Kluszyn >1809 - Razyn >2010 - ? >Co 200 lat - prawie jak w zegarku - komus spuszczamy lanie. Komu tym razem?
Monaco. Tak im dokopiemy w pilke ze sie nogami nakryja :-)
J.
Re: Kto nastepny,?
2010-07-05 04:59:40
RadoslawF: > Zmartwię Cię, teraz walczymy ze światowym terroryzmem czyli damy > łomot własnym obywatelom. Mam nadzieje że tylko finansowy a nie > prawdziwy. A jak lubisz takie zabawy to w 1612 siedzieliśmy > w Moskwie (ich rząd do dzisiaj przypomina to swoim obywatelom), > 1812 "zwiedzaliśmy" Moskwę z Francuzami. > Z kim będziemy "zwiedzali" w 2012 ? Nie zmartwiles mnie wcale, bo ja o tym co napisales, doskonale wiem i to od czasow, kiedy odnosiles pierwsze sukcesy w utrzymanku rownowagi na nocniku. . Mi chodzilo o sameme zwycieskie bitwy, ze powtarzaja sie co 200 lat, a to co pozniej nastepowalo, to juz polityka i bledy wladcow. Zapewne i tym razem czyli, gdyby w roku 2010 lub 2011 doszlo do jakiejs zwyciskiej bitwy, znow powtorzy sie, ze nie bedziemy potrafili tego zyciestwa wykorzystac. Jeszcze raz powotrze, chodzilo mi o sama cykliczznosc, ze rok 2010 pasuje do tego szeregu i tylko nie wiadomo, komu moglibysmy to lanie sposic. Moze talibom? Pozdrawiam Anstan P.S. Wg. Ciebie, to nie mielismy bic sie pod Grunwaldem, probowac zdobywac Moskwe, czy bic sie z Austrakami pod Rqaszynem? Pomysl, co by bylo z Polska, gdybysmy nie zastopowali Krzyzakow pod Grunwaldem. Byly okazje, zeby walczyc w interesie Polski,, zeby ja bronic, bronic naszych interesow na wschodzie [po Moskwe lapy wyciagali Szwedzi, co bylo dla nas zgrozeniem - poczytaj , kto walczyl pod Kluszynem], czy Polske wskrzeszac, to walczylismy i tego wstydzic sie nie musimy. Natomiast Ty poczytujesz to za glupote. Zly to ptak, co swoje gniazdo kala. Skup sie na militarnej stronie problemu, a pokityke zostaw innym ktory sie na tym znaja lepiej od Ciebie. I jeszcze jedno. To tak ironicznie nazwane przez Ciebie "zwiedzanie Moskwy" mialo dac Polsce wolnosc od Rosji i nie potepiaj tych wszystkich patriotow, ktorzy na te wojne poszli poswiecaja na to swoje majatki, zdrowie i zycie. Oni nie dyskutawali jak Ty teraz, tylko sie chcieli bic, bo mieli wszelkei powody ku temu, zeby wierzyc w zwyciestwo i nowa Polske. A to, ze Napoleon tej wojny nie wygral, to juz inna sprwa. Keidy na nia wyruszalismy byly podstawy sadzic, ze zakonczy sie ona sukcesem. Popelniasz blad myslowy, bo dzieje osadzasz z pozycji tego, co stalo sie pozniej, co wiesz teraz. Wczuj sie lepiej w to, co bylo wczesniej, ze nikt nie mial szklanej kuli, zeby przewidziec kleske, bo Napoleon lal wszysktich nazych zaborcow gdzie popadlo. Postaw sie na miejsu Polakow, ktorzy chcieli odzyskac niepodleglosc i nie wysmiewaj ichi, bo to byli takze i Twoi przpdkowie. Chyba ze jests jednym z tych zaprzancow, ktorzy Polske traktuja wrogo i bija czolem komu tylko sie da [a Rosjanom prede wszsytkim], byle odniesc z tego dla siebie korzysci. Anstan
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Kto nastepny,?
2010-07-05 10:00:21
Dnia 2010-07-05 04:59, Użytkownik Anstan napisał:
> I jeszcze jedno. To tak ironicznie nazwane przez Ciebie "zwiedzanie Moskwy" > mialo dac Polsce wolnosc od Rosji i nie potepiaj tych wszystkich patriotow, > ktorzy na te wojne poszli poswiecaja na to swoje majatki, zdrowie i zycie. Oni
Tak, zwłaszcza okupacja Moskwy w 1612 roku miała dać Polsce wolność od Rosji to chyba w wersji dla inteligentnych inaczej lub z jakiegoś świata alternatywnego. :-) Uczestnictwo w zagranicznej awanturze mającej przynieść konkretne zyski dla konkretnych uczestników też z patriotyzmem nie ma nic wspólnego. Radził bym okazywać mniej zapału a więcej wiedzy.
Pozdrawiam
Re: Kto nastepny,?
2010-07-05 10:38:42
Użytkownik "RadoslawF" napisał w >> I jeszcze jedno. To tak ironicznie nazwane przez Ciebie >> "zwiedzanie Moskwy" >> mialo dac Polsce wolnosc od Rosji i nie potepiaj tych wszystkich >> patriotow, >> ktorzy na te wojne poszli poswiecaja na to swoje majatki, >> zdrowie i zycie. Oni > > Tak, zwłaszcza okupacja Moskwy w 1612 roku miała dać Polsce > wolność > od Rosji to chyba w wersji dla inteligentnych inaczej lub z > jakiegoś > świata alternatywnego. :-) > Uczestnictwo w zagranicznej awanturze mającej przynieść konkretne > zyski dla konkretnych uczestników też z patriotyzmem nie ma nic > wspólnego. Radził bym okazywać mniej zapału a więcej wiedzy.
Tym niemniej Rus utrzymywana w charakterze kolonii nie moglaby nam w bliskiej przyszlosci zagrozic.
Obawiam sie jednak ze nawet w takim scenariuszu nastapil by w koncu rozbior - pomiedzy Prusy, Austrie i magnatow wschodnich :-)