http://www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article640406/Sledczy_pytaja_o_sztuczna_mgle_w_Smolensku.html W zapisie rozmów z Tu-154 zastanowiło mnie że w pewnej chwili pilot się mocno dziwi że o tej porze jest mgła.
Re: Mgłę w Smoleńsku wytworzono sztucznie?
2010-07-08 14:40:06
> mocno dziwi że o tej porze jest mgła.
dlatego w Polskich rodzinach muwimy: zamach, polegli, dobijali
jk
Re: Mgłę w Smoleńsku wytworzono sztucznie?
2010-07-08 15:20:13
maX pisze: > http://www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article640406/Sledczy_pytaja_o_sztuczna_mgle_w_Smolensku.html > > W zapisie rozmów z Tu-154 zastanowiło mnie że w pewnej chwili pilot się > mocno dziwi że o tej porze jest mgła.
Wiesz co to jest zasada KISS? Według tej reguły gdyby ktoś chciał wykonać zamach to wziąłby Afgańczyka (najlepiej martwego, po co ma za dużo gadać)i Igłę i zestrzelił samolot najlepiej nad Okęciem albo nawet nad Brukselą i to wszystko. Do tego potrzeba by może ze trzech osób na krzyż.
Ale nie, tu trzeba wywołać mgłę, spowodować opóźnienie odlotu, zebrać załogę o małym doświadczeniu i zerowym instynkcie samozachowawczym, zapewnić współpracę kontrolerów i jeszcze ekipę likwidacyjną. A do tego wszystko to robić na swoim terytorium. Do tego trzeba ilu osób? Setek? Jaka szansa, że to się da ukryć? Jaka jest szansa że to by się w ogóle udało nawet gdyby to ktoś zaplanował. Znaczy poza jakąś gra komputerową albo książką i to nawet nie Clancego a Ciszewskiego.
Georg
Re: Mg3j w Smoleqsku wytworzono sztucznie?
2010-07-08 16:15:42
Użytkownik "maX" napisał w wiadomości news:i14gii$lnv$1@atena.e-wro.net... > http://www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article640406/Sledczy_pytaja_o_sztuczna_mgle_w_Smolensku.html > W zapisie rozmów z Tu-154 zastanowiło mnie że w pewnej chwili pilot się > mocno dziwi że o tej porze jest mgła. Gdzieś czytałem, że tam obok były bagna i podobno ta mgła jest normą o tej porze akurat.
Re: Mg3j w Smoleqsku wytworzono sztucznie?
2010-07-08 16:19:18
Użytkownik "Bartosz Iwanowski" napisał w wiadomości news:4c35d08e$0$12310$c3e8da3@news.astraweb.com... > maX pisze: >> http://www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article640406/Sledczy_pytaja_o_sztuczna_mgle_w_Smolensku.html W >> zapisie rozmów z Tu-154 zastanowiło mnie że w pewnej chwili pilot się >> mocno dziwi że o tej porze jest mgła. > > Wiesz co to jest zasada KISS? Według tej reguły gdyby ktoś chciał wykonać > zamach to wziąłby Afgańczyka (najlepiej martwego, po co ma za dużo > gadać)i Igłę i zestrzelił samolot najlepiej nad Okęciem albo nawet nad > Brukselą i to wszystko. Do tego potrzeba by może ze trzech osób na krzyż. > > Ale nie, tu trzeba wywołać mgłę, spowodować opóźnienie odlotu, zebrać > załogę o małym doświadczeniu i zerowym instynkcie samozachowawczym, > zapewnić współpracę kontrolerów i jeszcze ekipę likwidacyjną. A do tego > wszystko to robić na swoim terytorium. Do tego trzeba ilu osób? Setek? > Jaka szansa, że to się da ukryć? Jaka jest szansa że to by się w ogóle > udało nawet gdyby to ktoś zaplanował. Znaczy poza jakąś gra komputerową > albo książką i to nawet nie Clancego a Ciszewskiego.
Ale nawet, gdyby to wszystko, o czym piszesz dało sie zrobić, to jeszcze pozostaje sprawa przekonania ich, by mimow szystko w tej sytuacji lądowali. To mniej więcej tak, jakby planować zabójstwa poprzez samobójstwo ofiary. Oczywiście się może czasem udać, ale 100% pewności nie ma. No i jak już pisałem, śmierć Prezydenta RP w locie na uroczystości w Katyniu, to medialny strzał we własną stopę - cały świat o tej ukrywanej przez kilkadziesiąt lat zbrodni się dowiedział.
Re: Mgłę w Smoleńsku wytworzono sztucznie?
2010-07-08 17:02:30
Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości news:i14mqe$nna$2@inews.gazeta.pl...
>> Ale nie, tu trzeba wywołać mgłę
No problem
>> spowodować opóźnienie odlotu
Dlaczego? Własnie im później tym gorzej (dla zamachowców). Gdyby jeszcze bardziej sie spóźnili i przylecieli o 12 to zamach pewnie by odwołano, bo nikt nie uwierzyłby w poranną mgłę w środku dnia.
>> zebrać załogę o małym doświadczeniu
Takie lądowania są trudne nawet dla doświadczonych załóg. A jeśli jeszcze doszedł Meaconing...
>> i zerowym instynkcie samozachowawczym
Wiedziano że nacisk "z góry" będzie bardzo duży. I tym wiekszy że z zapasowych lotnisk nie przygotowano transportu naziemnego, o czym piloci wiedzieli.
>> zapewnić współpracę kontrolerów
A po co? Kontrolerzy nie musieli o niczym wiedzieć. Choć i tak to podejrzane że jednego kontrolera miesiąc wcześniej wypuszczono na emeryturę, a drugi po prostu zniknął po katastrofie.
>> i jeszcze ekipę likwidacyjną.
A po co? Nawet jesli część by przeżyła, to jako inwalidzi.
>> A do tego wszystko to robić na swoim terytorium.
Na swoim bo tam najłatwiej to wykonać.
>>Do tego trzeba ilu osób? Setek?
Kilku.
>> Jaka szansa, że to się da ukryć?
Sikorskiego załatwili i do dzisiaj oficjalna wersja jest że to była katastrofa.
>> Jaka jest szansa że to by się w ogóle udało nawet gdyby to ktoś >> zaplanował.
W innym poście napisałem że przewidywano ze szansa będzie fifty-fifty. No i tym razem się "udało". Pomijam już że wcześniej Tu-154 akurat skierowano nie do standardowego zakładu remontowego w Rosji, tylko do zupełnie innego w Samarze. Ciekawe co mu tam domontowano? Ze 2 dni temu czytałem wypowiedź pilota że różnica między radiolotarniami nie zgadzała sie z różnicą na GPS i samolot lądował na lewo od właściwej ścieżki podejścia.
> > Ale nawet, gdyby to wszystko, o czym piszesz dało sie zrobić, to jeszcze > pozostaje sprawa przekonania ich, by mimow szystko w tej sytuacji > lądowali.
Jak już wyżej pisałem, presja z góry (dowódca SP w kabinie) była bardzo silna. Pozatym brak zorganizowanego transportu z lotnisk zapasowych. Zamachowcy wiedzieli że piloci będą po prostu musieli lądować w Smoleńsku.
> To mniej więcej tak, jakby planować zabójstwa poprzez samobójstwo ofiary. > Oczywiście się może czasem udać, ale 100% pewności nie ma.
Wystarczyła 50%-owa pewność.
> No i jak już pisałem, śmierć Prezydenta RP w locie na uroczystości w > Katyniu, to medialny strzał we własną stopę - cały świat o tej ukrywanej > przez kilkadziesiąt lat zbrodni się dowiedział.
No i teraz świat dowiedział się - coś to zmieniło?
Re: Mgłę w Smoleńsku wytworzono sztucznie?
2010-07-08 17:15:10
Dnia 08.07.2010 maX napisał/a:
>>> Ale nie, tu trzeba wywołać mgłę > > No problem
No jasne, że "no problem". Dla mgły nad całym miastem (bo przecież stacja meteo na południu Smoleńska podawała mgłę, przechodnie opowiadali, że taki gustoj tuman jak wtedy tam się czasem zdarza itd. itp.) wystarczyłoby pewnie kilka godzin niskiego latania paru pułków samolotów tę mgłę rozprowadzających. A potem już tylko Kaszpirowski hipnotyzuje wszystkich w okolicy, żeby niczego takiego nie pamiętali i voila! Pole do zamachu przygotowane! Teraz uaktywniamy szpiega-śpiocha na pokładzie Tu-154 tak żeby zmusił załogę do lądowania w warunkach kilkukrotnie poniżej minimów...
[...] > Ze 2 dni temu czytałem wypowiedź pilota że różnica między > radiolotarniami nie zgadzała sie z różnicą na GPS i samolot > lądował na lewo od właściwej ścieżki podejścia.
I tylko, biedaku, nie zrozumiałeś co czytasz.
GS -- Grzegorz Staniak = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: Mg3j w Smoleqsku wytworzono sztucznie?
2010-07-08 17:46:04
> http://www.dziennik.pl/katastrofa- smolensk/article640406/Sledczy_pytaja_o_sztuczna_mgle_w_Smolensku.html > W zapisie rozmów z Tu-154 zastanowiło mnie że w pewnej chwili pilot się > mocno dziwi że o tej porze jest mgła. >
O kolejny debil :) Człowieku ty masz rozum chyba na poziomie małpy.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl